Beatyfikacja Zofii Czeskiej

29 maja, 2013
ks. Hieronim Fokciński SJ

W beatyfikacji Zofii Czeskiej z domu Maciejowskiej (1584-1650), która została bezdzietną wdową w wieku lat dwudziestu dwóch, po krótkim, zaledwie sześcioletnim małżeństwie, określenie „wdowa” ma już znaczenie czysto cywilne w dzisiejszym tego słowa znaczeniu, chociaż znacznie odbiegające od sytuacji kobiet po śmierci męża w XVII stuleciu. Prawodawstwo ówczesne nie przewidywało tych samych uprawnień mężczyzn i kobiet. Ten brak równouprawnienia był szczególnie dotkliwy w dziedzinie spraw majątkowych i spadkowych. Odbiło się to boleśnie na całym życiu Zofii.

Po śmierci męża los wdowy dawał jej niewielkie możliwości wyboru. Jeśli miała na utrzymaniu dzieci, powinna zadbać o zapewnienie im godziwych warunków życia i zająć się ich wychowaniem. Mogła też wstąpić do jakiegoś klasztoru lub pozostać przy rodzinie. Samodzielna aktywność była raczej nie do pomyślenia. Najpowszechniejszym rozwiązaniem była jednak decyzja powtórnego małżeństwa. Dlaczego Zofia nie wybrała tej drogi? Wszystko wskazuje na to, że w pełni świadomie zrezygnowała z radości posiadania własnych dzieci, rodziny i pozostała wdową, aby całkowicie podjąć ewangeliczne wezwanie bycia dla innych, szczególnie tych potrzebujących, jakimi były młode dziewczęta i sieroty pozostające bez należytej opieki. Nie wybrała zacisza zakonu kontemplacyjnego, lecz postawę aktywną.

Wraz z mężem należeli do średniozamożnej szlachty. Mieli pewne zabezpieczenie w posiadłościach ziemskich i miejskich w Krakowie. Nie znamy okoliczności ani daty śmierci męża Zofii, ale wiadomo, że po jego śmierci musiała na drodze sądowej podjąć się skomplikowanych spraw roszczeń zgłaszanych przez rożne osoby do własności, które otrzymała w spadku, ale najczęściej też obciążonych przeróżnymi zobowiązaniami i długami.

Czy było to dowodem zwykłej kłótliwości tak rozpowszechnionym w tamtych czasach, nadmiernego przywiązania do dóbr doczesnych, skąpstwa czy wprost chciwości? Niczego takiego nie dopatrzono się w procedurze starań beatyfikacyjnych. Odwrotnie, znane i potwierdzone fakty z życia Zofii Czeskiej ukazały wyjątkową szlachetność jej postawy. Od 18. roku życia była członkinią Arcybractwa Miłosierdzia przy kościele św. Barbary w Krakowie. Składała liczne jałmużny i ofiary na ubogich, z odwagą upominała się o sprawiedliwość dla chłopów z posiadłości męża, hojnie wspomagała kościoły krakowskie.

Filantropijna, ale doraźna pomoc nie satysfakcjonowała jej. Wytrwale, nie zrażając się żadnymi trudnościami, z uporem, kontynuowała zupełnie nowatorską na tamte czasy wizję zorganizowanej opieki nad wychowaniem i kształceniem osieroconych i biednych dziewcząt, przygotowując je do startu w dorosłe życie. Jest założycielką pierwszego na terenie Polski takiego zakładu wychowawczego, nazywanego „Domem Panieńskim” czy potocznie „Domem sierocym”.

Było to dzieło niezwykle śmiałe, dlatego też Zofia od samych początków spotykała się z ostrą krytyką i z wieloma trudnościami. Sam pomysł przyjmowania córek z domów szlacheckich i mieszczańskich do tego samego zakładu budził coś więcej aniżeli zdziwienie. Wszystko, od przekonania swoich braci do odstąpienia jej na ten cel części im przypadających w kamienicach, do odmowy Rady Miasta Krakowa na przyjęcie takiego zapisu (dokonała tego dopiero na Kazimierzu mającym własne prawa miejskie), potwierdza jej oddanie tej sprawie i determinację. Gromadzenie odpowiednich funduszy, dopilnowanie wszelkich prac przy przebudowie i dostosowaniu kamienic wymagało ogromnej przedsiębiorczości, odwagi i pełnego zaangażowania. Dysponowała przecież skromnymi środami materialnymi, bez oparcia w znaczącym rodzie. Nie mając w tamtych czasach równych praw z mężczyznami, podjęła się prowadzenia i załatwiania spraw typowo męskich.

Nie mniejsze trudności napotykała ze strony władz kościelnych, którym podlegały wówczas wszystkie sprawy w zakresie szkolnictwa. Kategoria dziewcząt dochodzących z miasta na zajęcia w tradycyjnym wychowaniu klasztornym była nieznana.

Podobnie odstąpienie od ścisłej klauzury dla członkiń zgromadzenia, które powołała do prowadzenia swego dzieła (Zgromadzenie Panien Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, popularnie nazywanych prezentkami), mogących w razie potrzeby wychodzić z klauzury. W czasach silnych podziałów stanowych i rygorystycznych przepisów obyczajowych znacznie zaostrzonych po Soborze Trydenckim reguły dla zakonnic, te i dalsze innowacje założycielki były posunięciami niezwykle odważnymi. Prawdopodobnie pierwsze lata wdowieństwa to najtrudniejszy okres w życiu Zofii. Musiała najpierw stawić czoło nowej, skomplikowanej sytuacji życiowej oraz odpowiedzieć sobie na pytanie – co robić dalej? Wszystko wskazuje, że właśnie w tych okolicznościach dokonał się głęboki przełom w jej życiu wewnętrznym.

Charakteryzująca ją dojrzałość i rozwaga, z jaką przygotowywała się do podjęcia swoich zadań sprawiła, że przez wszystkie lata kierowała się zdrową równowagą wewnętrzną. Dzięki niej potrafiła utrzymać właściwe napięcie między nurtującym ją pragnieniem odpowiadania na potrzeby pozostającego bez należytej opieki dziecka a koniecznością utrzymania żywego kontaktu z Bogiem. Tego zawsze i usilnie poszukiwała, gdyż była głęboko przekonana, że tylko żyjąc w zjednoczeniu z Chrystusem, będzie mogła być narzędziem w rękach Boga i przyjmować od Niego światło i dobroć, aby je rozsiewać między ludźmi. Właśnie z tego ustawicznego kontaktu z Panem wzięła się szczególna zdolność Zofii Czeskiej do odkrywania prawdziwych potrzeb dziecka, znajdowania środków na ich zaspokojenie, dzięki uprzedzającej wrażliwości i wielkiej trosce, będącej odbiciem troski samego Jezusa.

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.