Męczennicy z Podlasia

05 stycznia, 2014
ks. Marek Wójtowicz SJ

W 1794 r. trzynastu greckokatolickich wiernych z Pratulina zginęło śmiercią męczeńską, broniąc unickiej świątyni. Nie dali się przestraszyć carskim władzom, które siłą chciały ich przyłączenia do prawosławia.

Od czasów Unii Brzeskiej w 1596 r. na Podlasiu żyło wielu grekokatolików, gdyż część biskupów prawosławnych uznała prymat papieża, zachowując przy tym wschodni ryt w liturgii. Tak powstał katolicki Kościół unicki, będący w duchowej jedności z Rzymem. Nie podobało się to kolejnym carom, którzy siłą chcieli przyłączyć ludność Podlasia do Cerkwi rosyjskiej.

W 1794 r. Katarzyna II doprowadziła do likwidacji Kościoła unickiego na Ukrainie. Jej następca, Mikołaj I, w roku 1839 zniósł Kościół unicki na Białorusi i na Litwie, widząc w nim przeszkodę w rusyfikacji ziem należących przed zaborami do Rzeczypospolitej. Ze strony władz carskich unitów spotykały liczne prześladowania, które nasiliły się zwłaszcza po powstaniu styczniowym w 1863 r. W tym czasie w Królestwie Polskim istniała już tylko jedna diecezja unicka, diecezja chełmska. Car Aleksander II w 1873 r. podjął decyzję o jej likwidacji. Wskutek podpisania aktu zniesienia diecezji od 1 stycznia 1874 r. siłą wcielano grekokatolików do Cerkwi prawosławnej. Księży, którzy się temu sprzeciwili, masowo zsyłano na Sybir.

Męczennicy z Podlasia, Wincenty Lewoniuk i dwunastu towarzyszy, symbolizują dramatyczne losy grekokatolików (unitów) na tych terenach, które po rozbiorach Polski znalazły się pod panowaniem carskiej Rosji. Historia ich męczeństwa ukazuje okrucieństwo carskich władz wobec unitów pragnących pozostać w jedności z Białym Ojcem, jak nazywali papieża. Działo się to w Pratulinie, małej miejscowości w diecezji siedleckiej, położonej nad Bugiem, między Janowem Podlaskim a Terespolem. Gdy proboszcz unitów został usunięty, bo władze chciały zamienić kościół na cerkwię, wierni nie chcieli oddać świątyni prawosławnemu duchownemu, dlatego codziennie gromadzili się wokół niej. Byli to mieszkańcy Pratulina oraz unici z okolicznych wiosek, głównie mężczyźni. Na ich czele stanął Wincenty Lewoniuk. By stłumić opór, 24 stycznia 1874 r. władze wysłały do Pratulina oddział kozaków, którzy brutalnie dokonali masakry ludzi broniących swojej świątyni.

Jako pierwszy zginął Wincenty Lewoniuk razem z dwunastu innymi mężczyznami w wieku od 19 do 50 lat. Mieli własne rodziny, żony i dzieci, które przykładnie wychowywali. Wierni chrześcijańskiemu sumieniu nie zawahali się jednak ani przez chwilę, by oddać życie w obronie prawdziwej wiary.

Niektórzy z nich, wiedząc, co ich czeka, ubrali niedzielny strój. Jak podają źródła, zbrojny oddział kozaków został przyjęty z całkowitym spokojem. Wysoko podniesiono krzyż, zaczęto bić w dzwony i śpiewano religijne pieśni. Przed śmiercią, w ostatnich słowach męczennicy wypowiadali modlitwy, przebaczając oprawcom. Poległo ich trzynastu:

 „Wincenty Lewoniuk, l. 25, żonaty, pochodził z Woroblina; zginął jako pierwszy. Daniel Karmasz, l. 48, żonaty, pochodził z Łęgów; trzymał w rękach krzyż w czasie ataku kozaków. Łukasz Bojko, l. 22, kawaler, pochodził z Łęgów; bił w dzwony w czasie obrony cerkwi. Bartłomiej Osypiuk, l. 30, miał żonę i dwoje dzieci; śmiertelnie postrzelony, zmarł w swoim domu. Onufry Wasyluk, l. 21, żonaty, pochodził z Zaczopek. Filip Geryluk (vel Kiryluk), l. 44, miał żonę i dzieci, pochodził z Zaczopek. Konstanty Bojko, l. 47, żonaty, pochodził z Zaczopek. Michał Nicefor Hryciuk (vel Gryciuk), l. 9, kawaler, pochodził z Zaczopek i nosił do Pratulina żywność dla obrońców cerkwi: zginął razem z nimi. Ignacy Frańczuk (Franczur), l. 50, miał żonę i siedmioro dzieci, pochodził z Derła; po śmierci Daniela Karmasza to on trzymał krzyż. Jan Andrzejuk, l. 25, żonaty, miał dwóch synów; śmiertelnie zraniony, zmarł wkrótce w swoim domu w Derle. Konstanty Łukaszuk, l. 45, żonaty, ojciec siedmiorga dzieci, mieszkał w Zaczopkach; ciężko postrzelony, zmarł nazajutrz. Maksym Hawryluk, l. 33, żonaty, pochodził z Derła; ciężko ranny, zmarł następnego dnia w swoim domu. Michał Wawryszczuk, l. 21, kawaler, pochodził z Derła i zmarł tam nazajutrz z odniesionych ran” (H. Fros SJ).

Kozacy, którzy ranili jeszcze 180 innych osób, nie pozwolili godnie pochować obrońców unickiej cerkwi w Pratulinie. Przygotowana mogiła została zrównana z ziemią. Jednak pamięć o męczennikach w Kościele katolickim była zawsze żywa. Mówili o nich papieże Pius IX, Leon XIII oraz Pius XII. Proces beatyfikacyjny rozpoczęty w diecezji podlaskiej w 1938 r. został uwieńczony beatyfikacją, której Jan Paweł II dokonał 6 października 1996 r. Powiedział wtedy o unitach z Podlasia: Dali świadectwo niezłomnej wierności Panu winnicy. Nie sprawili Mu zawodu, ale zachowując jedność z Chrystusem, niczym latorośle z krzewem winnym, przynieśli oczekiwane owoce nawrócenia i świętości. Potrafili wytrwać nawet za cenę najwyższej ofiary. Jako wierni „słudzy” Pana, pełni ufności w moc Jego łaski, dali świadectwo swej przynależności do Kościoła katolickiego w wierności własnej tradycji wschodniej. Nie szczędząc siebie, męczennicy z Pratulina bronili nie tylko świątyni, przed którą ponieśli śmierć, ale także Kościoła, który Chrystus zawierzył apostołowi Piotrowi. Tego Kościoła, którego czuli się częścią jako żywe kamienie.

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.