O siostrach miłujących Jezusa: Marcie i Marii. Łk 10,38-42

29 lipca, 2015
ks. Stanisław Groń SJ

Maria i Marta mieszkały w jednej wiosce, w jednym domu. Były rodzonymi siostrami. Razem pracowały i razem się modliły. W swym kobiecym usposobieniu były jednakże różne.

Inaczej, bo z odmienną wrażliwością pojmowały rolę posługiwania i słuchania. Jezus,  idąc do Jerozolimy, był skoncentrowany na najważniejszym swym zadaniu – na zbawieniu ludzi. Myślał o swej śmierci. Po drodze wstąpił do Betanii i odwiedził siostry. Był to wielki dzień dla nich obu. Obydwie troszczyły się by należycie Go przyjąć.

Marta przygotowywała posiłek, krzątała się, a Maria po swojemu uszanowała Jezusa – usiadła, aby Go słuchać.

Medytuj postawy tych dwóch kobiet: usługiwanie i słuchanie –przejawy ich miłości, obydwie potrzebne, aby Pan czuł się dobrze, by wypoczął, by zjadł i aby porozmawiał z nimi. Siostry pragnęły godnie przyjąć Jezusa. Marta oddana była domowym posługom, Maria zaś, siedząc u stup Jezusa słuchała Jego słów.  Pomyśl, co oznacza: siedzieć u nóg Pana? To postawa zasłuchania ucznia, trwania przy Mistrzu.

 

By służba nie była ciężarem

Marta (po aramejsku to imię znaczy: pani domu, gospodyni) zajmowała się rozmaitymi pracami, usługiwaniem przy posiłku. Była zabiegana, przepracowana, ale szczęśliwa. Przyjęła Jezusa, troszczyła się o Niego, niepokoiła się, a później zrobiła wymówkę Marii. Nawet pouczyła Jezusa, co On powinien powiedzieć jej siostrze. Czy chciała się przez to poskarżyć, że jest przepracowana?

Gdzie leżał problem Marty? Niepokoiła się i martwiła o zbyt wiele rzeczy, działa energicznie, chciała wykonać należycie wszystkie prace, nie miała pokoju w sobie. Jej serce wypełniały liczne troski. Oczy i ręce wynajdywały nowe potrzeby, a nogi niosły ją z miejsca na miejsce. Była przytłoczona obowiązkami; wiele robiła i mówiła, lecz nie słuchała. Brakowało jej ciszy i spokoju.

Odmówiła też swej siostrze prawa bycia odmienną od niej; chciała, aby Maria pracowała tak jak ona. Nie słuchała z takim zainteresowaniem jak siostra niezwykłego Gościa, lecz zabrała się szybko za usługiwanie Mu. Miała za złe Jezusowi, że nie rozumiał jej zatroskania: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Przesadne zatroskanie odwiodło ją od sprawy najważniejszej – tj. słuchania Pana.

My też mamy czasami zbyt wiele roboty, a zbyt mało czasu. Nie starcza nam siły i jesteśmy zdenerwowani. Czasami szemrzemy Bogu i mamy za złe każdemu, że nie przychodzi nam z pomocą. W takich chwilach i do nas Pan mówi Troszczysz się i niepokoisz o wiele.

Bóg dał nam siły i czas w określonej ilości. Dlatego nie jesteśmy ani wszechmocni, ani wieczni, ale mamy wystarczająco siły i czasu, do spełnienia zadań, które On nam w życiu przydzieli.

Czasami staramy się o wiele, o wiele więcej niż potrzeba  – niż tego chce od nas Bóg. Jeśli samowolnie robimy to, czego On od nas nie wymaga, to zawsze będzie nam brakowało czasu.

 

Czynić to, co jest potrzebne

Maria była skupiona na jednym słuchała słów Jezusa. Były one dla niej najważniejsze. Milczała. Nawet po interwencji swej siostry nic jej nie odpowiedziała. Jedynie siedziała i słuchała, ale miała swój udział w godnym przyjęciu Jezusa.

Cechowała ją harmonia, wewnętrzna jedność i spokój. Była skoncentrowana na tym, co Jezus mówił, i to było dla niej najważniejsze i Jezus, chciał uradować obie siostry. Pozwolił im, przyjąć siebie, służyć sobie i słuchać, kiedy głosił im słowo o Królestwie Bożym.

Medytuj zachowanie Jezusa; co mówił, kiedy Marta gwałtownie nalegała: Powiedz jej, żeby mi pomogła. On nie krytykował aktywności Marty, ale sposób jej działania: ten nerwowy niepokój, nadmierną troskę o wiele, przesadną gorliwość, podczas gdy potrzeba tylko jednego.

Nie postrzegał też Marii tak, jak przedstawiła ją jej siostra. Cieszył się postawą uczennicy zasłuchanej w Jego słowa. Dostrzegł też ofiarną służbę Marty wobec Niego i nie proponował jej, aby przestała pracować, lecz pouczył ją, aby skoncentrowała swą aktywność na jednej zasadniczej potrzebie: potrzeba tylko jednego.

Cząstka, którą wybrała Maria jest dobra. Nie tylko usługiwanie jest cennym przedmiotem  kobiety; to tylko cząstka jej życia. Służba nie może być jedyną koniecznością  dla obu sióstr.

Słuchanie słów Pana jest dobrą propozycją dla wszystkich: kobiet i mężczyzn wszechczasów.

Pomyśl o twoim byciu przy Jezusie i zasłuchaniu w to, co On mówi. Czy ziarno Jego słów nie jest zagłuszone przez twój nadmierny aktywizm? Maria ma dobry udział w przyjęciu Jezusa; obrała dobrą cząstkę, ale była to też tylko cząstka. Twoje życie nie może być samą aktywnością ani też samą kontemplacją.

Maria i Marta były rodzonymi siostrami, mieszkały w jednym domu. Modlitwa i służba nich będzie w tobie zgodnie zestrojona. Nie jest najważniejsze, co Jezusowi dasz, lecz to, co On ci powie. Słuchając Jego słów, umożliwisz sobie i innym lepszą służbę.

Trzeba siedzieć u stóp Pana i wiedzieć, po co się tam siedzi. Wówczas  owoce pracy będą błogosławione, a życie będzie dobre, radość obfitsza,  pokój w tobie i wokół ciebie mocniejszy. Z pewnością pomoże nam w tym medytacja nad Słowem Bożym.

Jeśli nie będziemy słuchającą Marią, to łatwo staniemy się zbyt zatroskaną Martą i otrzymamy od Pana Jego napomnienie.

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.