Bł. Elżbieta Catez – uwiedziona przez Jezusa

06 listopada, 2015
Mariola Bogumiła Bednarz

Historia bł. Elżbiety Catez, karmelitanki bosej, opowiada o wielkiej i spełnionej miłości pomiędzy Bogiem a Jego wolnym i rozumnym stworzeniem. Jezus Chrystus „uwiódł” młodą Francuzkę, aby była dla nas przykładem całkowitego oddania się Bogu, i odsłonił przed nią tajemnicę swojej Troistości.

Niesforna pianistka

Elżbieta Catez przyszła na świat 18 lipca 1880 r. w obozie wojskowym Avor, niedaleko Bourges, we Francji. Cztery dni później została ochrzczona. Jej ojciec, kapitan Józef Catez, miał 48 lat, kiedy poślubił Marię Rolland.

W maju 1881 r. garnizon kapitana Catez przeniósł się do Auxons, a od jesieni 1882 r. rodzina Catez zamieszkała w Dijon, w Burgundii. Tam w 1883 r. urodziła się druga córka kapitana – Małgorzata. Elżbieta, w przeciwieństwie do swej pogodnej, spokojnej, cichej siostry, w dzieciństwie była „małym diablątkiem”: uparta, wybuchowa, energiczna, nieznośna. Wykazywała niespokojną żywość i upór bez granic – krzykiem i niepohamowaną złością. Na starej fotografii widać na jej dziecięcej buzi zacięty, chmurny wyraz niezadowolenia. Tak więc mała Elżbieta sprawiała rodzinie spore kłopoty wychowawcze.

W 1885 r. kapitan Catez odszedł na wojskową emeryturę, a dwa lata później zmarł. Elżbieta, która miała wtedy 7 lat, bardzo to przeżyła i zamknęła się w sobie. Matka wkrótce przeniosła się z dziećmi do tańszego domu, zamieszkała w kamienicy na peryferiach miasta, z widokiem na Karmel.

Pani Catez pragnęła wykształcić córki. Pobierały więc obie naukę w domu u prywatnej nauczycielki panny Gremaux. W zachowaniu małej Elżbiety, która przystąpiła do pierwszej spowiedzi, nastąpiła zmiana – od tego czasu zaczęła wytrwale pracować nad swoimi wadami. W 1888 r., podróżując na południe Francji, mała Catez doznała łaski, z której zwierzyła się ks. Izydorowi Angles. Odczuła głos powołania do Karmelu. Tymczasem matka zapisała Elżbietę do konserwatorium w Dijon, aby rozwijała talent muzyczny. Dziewczyna uczyła się gry na pianinie bardzo sumiennie, godzinami ćwicząc gamy i pasaże.

 

Duchowy przełom

W wieku 11 lat Elżbieta przystąpiła do Pierwszej Komunii św. w kościele św. Michała w Dijon. Wtedy Jezus objawił jej swą miłość tak dogłębnie, że rozpłakała się ze wzruszenia. Po wyjściu z kościoła zwierzyła się przyjaciółce, Marii Luizie Hallo: Nie jestem głodna, Jezus mnie nakarmił, a w swym Dzienniczku napisała: Nie mówiliśmy do siebie. Miłowaliśmy się. Moja dusza stała się mieszkaniem Boga, Pan posiadł me serce. 8 czerwca 1891 r. Elżbieta została bierzmowana w kościele Matki Bożej. Przeżywała wtedy bolesny okres skrupułów. Miała 13 lat, rozwijała swój talent pianistki, zdobywała nagrody: 18 lipca 1893 r. – pierwszą z solfeżu na konserwatorium, a 25 lipca – pierwszą pianistyczną w ogólnonarodowym konkursie. Zaledwie palcami dotknęła klawiszy, a cała jej dusza wypowiadała się w grze. W ten sposób dawała upust swoim emocjom i ognistemu temperamentowi. Kariera pianistki stała przed nią otworem.

Mając 14 lat, Elżbieta złożyła świadomie Bogu ślub dozgonnego dziewictwa. Stanowczo postanowiła wstąpić do Karmelu. Doświadczała mistycznych łask, i te Boże dotknięcia przemieniały ją. Dorastająca panna ujmowała naturalnością, urokiem, sposobem bycia. Odnosiła sukcesy w życiu towarzyskim, a matka marzyła o korzystnym zamążpójściu córki. Elżbieta zaś pisała w Dzienniczku: Wiesz dobrze, mój Boski Mistrzu, że biorąc udział w zabawach, pocieszam się moim skupieniem, pogrążaniem w Twej obecności; tak doskonale czuję Ciebie w sobie. Tańcząc na salonach, myślą była przy tabernakulum z Umiłowanym jej duszy. Elżbieta doświadczała w sercu Jego miłości. Matka jednak nie zgadzała się na jej wstąpienie do Karmelu; Elżbieta – dzięki swej wytrwałości – mogła to uczynić dopiero w wieku 21 lat.

 

Na chwałę Trójcy Świętej

2 sierpnia 1901 r. Maria Rolland zaprowadziła córkę za kratę Karmelu, by tam Elżbieta mogła już tylko „żyć miłością”. Pragnęła uwielbiać w sobie Trójcę Świętą. Szczęśliwa postulantka przyjęła karmelitański habit 8 grudnia 1901 r., lecz okres nowicjatu przysparzał jej duchowej udręki. Doświadczała nocy ciemnej, niepokoju, niepewności, czy wytrwa w powołaniu… Żyła jednak żywą wiarą. W liście pisała: (…) Znalazłam moje Niebo na ziemi w mojej drogiej samotności w Karmelu, gdzie jestem sama z Bogiem samym. Wszystko robię z Nim, wszystko więc czynię z Bożą radością. Czy zamiatam, czy prasuję, czy się modlę, wszystko jest dobre i radosne, bo wszędzie widzę mego Mistrza. Mając 23 lata, Elżbieta złożyła śluby zakonne. Odznaczała się pobożnością i wielkim skupieniem. Kontemplowała Boga w Trójcy Świętej do ostatnich swoich dni. 21 listopada 1904 r. napisała modlitwę O mój Boże, Trójco Przenajświętsza, którą uwielbiam. W wieku 25 lat zapadła na bolesną chorobę – niedoczynność nadnerczy. Ofiarowała siebie w cierpieniu jako całopalną ofiarę Bogu, aby Go uwielbić. Jej krzyż niesiony z Umiłowanym Jezusem dopełniły słowa: Idę do Światła, do Miłości, do Życia. 9 listopada 1906 r. zmarła; miała 26 lat.

Jan Paweł II beatyfikował Elżbietę Catez 25 listopada 1984 r. w Rzymie. Powiedział: Wraz z Elżbietą rozbłyska dla nas nowe światło, w naszym świecie tak pełnym niepewności i ciemności pojawia się nowy przewodnik – pewny i bezpieczny, który ukazuje nam, w imię Tajemnicy Trójcy Przenajświętszej, drogę zbawienia i środki do jego osiągnięcia.

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.