Hagia Sophia – nowy symbol starego

18 października, 2020
ks. Zygmunt Kwiatkowski SJ

Hagia Sophia – to co się z nią w tych dniach stało, budzi konsternację świata chrześcijańskiego. Nie bardzo tę konsternację widać, ale chyba dlatego, że mało co z tego świata zostało. Może jednak zbyt pesymistyczny jest taki wniosek?

Nowoczesna i oficjalnie laicka Turcja uczyniła następny symboliczny gest. Hagia Sophia przestała być jednym z najsłynniejszych na świecie zabytków muzealnych, chronionym przez UNESCO i stała się meczetem. Oczywiście, nie chodzi o to, by miało brakować w Istambule miejsc modlitwy, chodzi o co innego, i dlatego jest to wydarzenie o dużej doniosłości.

Hagia Sophia to historycznie najpierw chluba chrześcijańskiego świata, wybudowana przez cesarza  Justyniana Wielkiego w 537 roku. Potem, kiedy świat chrześcijański podzielił się na prawosławny i katolicki, stała się chlubą i symbolem chrześcijaństwa wschodniego. Po zdobyciu Konstantynopola przez wojska tureckie i po klęsce Bizancjum Hagia Sophia stała się symbolem tryumfu islamu nad chrześcijaństwem, ściśle jednak mówiąc, tego na wschodzie, starając się w kolejnych wyprawach wojennych podporządkować sobie całą Europę.

Chrześcijaństwo jednak dało odpór Turkom. Krytycznym momentem było zwycięstwo odniesione pod Wiedniem w roku 1683, gdzie sławą okrył się król Jan III Sobieski i oręż polski. Stopniowo europejskie państwa odwołujące się do tradycji chrześcijańskiej zaczęły rosnąć w siłę i stały się potęgami światowymi. Islam był w głębokim impasie. Chrześcijaństwo jednak coraz bardziej było kojarzone tylko z kulturowymi korzeniami, czyli z chrześcijańską tradycją. Władza polityczna „państw chrześcijańskich” coraz bardziej dystansowała się od religii, manifestując swoją laickość, ale chętnie się nią posługiwała jako narzędziem perswazji politycznej.

Po upadku imperium tureckiego na początku XX wieku nowe państwo tureckie, które powstało na jego gruzach, przyjęło formułę laickiego, demokratycznego państwa, jednak od samego początku nosiło w sobie politycznego wirusa nacjonalizmu. Szybko  wydał on owoc straszliwego ludobójstwa w stosunku do etnicznie im obcej mniejszości ormiańskiej. Rozprawili się wówczas również, w chaosie związanym z I wojną światową, z chrześcijaństwem w Azji Mniejszej, istniejącym tam od czasów apostolskich.

Reformy prowadzone pod wodzą Ataturka dały kształt nowoczesnej Turcji. Wpisany w nie został nowy status prawny dawnego głównego meczetu sułtana (dawna katedra patriarchalna Hagia Sophia). Stał się on wtedy muzeum narodowym i jednocześnie – symbolem historycznego kompromisu, opartego na zasadzie laickości władzy państwowej, która nie chciała się utożsamić z żadną religią.

Dzisiaj jesteśmy świadkami ponownej zmiany statusu tego muzeum: Hagia Sophia stała się znów meczetem. Decyzja ta posiada olbrzymią wymowę symboliczną i odzwierciedla zmiany, jakie zaszły zarówno w polityce władz tureckich, jak i w mentalności kulturowej społeczeństwa tureckiego. Gest polityczny prezydenta Erdogana wyraźnie wskazuje i promuje wiarę muzułmańską. Jest to jednocześnie swego rodzaju tryumf mentalności religijnej nad laicką doktryną i laickim charakterem tego państwa. W jakiejś mierze przynajmniej (choć w tej chwili bez emfazy) jest to powrót do imperialnej dumy zwycięskiego islamu, który manifestuje w ten sposób swoją przewagę nad „światem chrześcijańskim”.

Jeszcze nie wiadomo, jaki będzie tego wpływ na wielką społeczność  muzułmańską zamieszkującą aktualnie Zachodnią Europę, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że w ich kulturze ściśle łączą się ze sobą wymiar religijny z wymiarem politycznym, czyli ze sprawowaniem władzy, co demonstrują właśnie reformy prezydenta Erdogana. Ideowa propozycja turecka może się okazać dla współczesnych muzułmanów cywilizacyjnie znacznie bardziej atrakcyjna od fundamentalistycznej propozycji Państwa Islamskiego, a prezydent Erdogan może się wybić w ten sposób na lidera całego świata islamskiego.

Dużo zależy jednak od tego, jak zareaguje na te zmiany naród turecki i jak zachowają się inne państwa, szczególnie światowe potęgi. Na razie panuje charakterystyczna dla współczesnego światowego main streamu medialnego tendencja minimalizowania tego wydarzenia, uważając je za przykry incydent mało zrównoważonego polityka, z którym wygodniej jest jednak, przynajmniej w tym momencie, nie zadzierać, spozierając z poczuciem wyższości, ale jednocześnie z coraz większym strachem na muzułmańskie „opóźnienie” kulturowe, a szczególnie ów „upór” w trzymaniu się religii.

Jak Kościół zareaguje na to wydarzenie? Pytanie jest tym bardziej na czasie, że dosłownie w tych dniach dotarły do nas wiadomości o kolejnym wrogim akcie przeciwko Kościołowi we Francji. W mieście Nantes, w Bretanii, została podpalona zabytkowa katedra, odświeżając szok, którym był dla całego świata pożar paryskiej świątyni Notre Dame. Przy okazji wyszło na jaw, że akty wandalizmu wymierzone przeciwko chrześcijaństwu stają się coraz bardziej liczne i coraz bardziej śmiałe i… że w imię poprawności politycznej w dalszym ciągu próbuje się tego nie dostrzegać, tłumacząc to względami bezpieczeństwa i pokoju społecznego.

Stosowanie tej metody jednak jest nie tylko zapowiedzią klęski społecznej, której się władze i społeczeństwa zachodnie obawiają, ale mamy już tej klęski pierwsze smutne wizualizacje. 

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.