Droga Krzyżowa – Spojrzenie oczami Matki

23 marca, 2026
ks. Robert Więcek SJ

I Sąd nad Synem

Ile nasłuchała się o swoim Synu… nawet, że odszedł od zmysłów… Ale przecież wariatów się nie sądzi – są ubezwłasnowolnieni… A tu sądzą Jej Syna, i to dwukrotnie. Pierwsze sądy odbyły się w nocy. Tyle nocy nazaretańskich, gdy patrzyła na Syna, jak spał, i tak wiele o Nim rozmyślała. Drugi sąd przed Piłatem – by umyć ręce. Takie poranne obmycie, by się dobrze poczuć… Syn przyjął… Matka przyjęła wyrok.

 

II Krzyż w ramionach Syna

Niejedno polano drewna łamała, by podsycić ogień, na którym piekła chleb, pokarm przygotowywała. Wiele drewna widziała, wszak Józef był cieślą. A teraz przed Jej oczyma jedna poprzeczna belka, na której – już wie – zawiśnie Jej Syn. Co czuła Matka widząc, jak On bierze tenże krzyż w ramiona, obejmuje tak, jak Ona Jego obejmowała?

 

III Upadek na drodze

Ile śmiechu było przy pierwszych pokracznych nieco próbach chodzenia… Stała blisko, a i tak zapobiec nie mogła upadkom przy nauce stąpania po ziemi. Teraz też blisko się znajduje i zapobiec nie umie… Patrzy przerażona, że upada, a belka swoje tańce wyprawia. Już nie ma śmiechu… Jest płacz Niepokalanego Serca! Za grzechy ludzi, za grzechy moje, twoje, nasze Pan upada.

 

IV Bolesne spotkanie

Matka oczekuje swego Syna. Nieustannie. Małego, wyrosłego i tego, który do domu rzadko wraca. Matka oczekuje spotkania. Ma do tego pełne prawo. Syn nie chce Jej oszczędzić tego wydarzenia. On wie – i Ona wie – że tak być musi. Stąd milczenie przyzwolenia. Głębokie spojrzenie w Serce i oczy. Takie samo jak w nazaretańskiej nocy zwiastowania: fiat rozbrzmiewa.

 

V Pomoc Szymona

Nie znała Szymona. On Jej na oczy nie widział. Ona była wdzięczna za pomoc dla Syna. Matka potrafi być wdzięczna. Czasami wystarczy jedno słowo, spojrzenie, wyraz twarzy. Nie patrzy Matka na grymas zmęczenia i zniechęcenia. Widzi dłonie i ramiona, które biorą drewno na Syna włożone i niosą, by na nim ukrzyżować te synowskie dłonie.

 

VI Gest Weroniki

Kolejny gest miły Matce. Prawdziwe oblicze, Weroniki serce. Nie ma sił, bo obolałe do granic możliwości jest Jej Serce. Widzi przebijającą się przez ścianę ciemności strugę światła jak poranny promyk nadziei wbrew wszelkiej nadziei. Być może wzrokiem się spotkały. Kobieta patrząca w oczy kobiety. Matka w oczy córki. Tego nie pojmie postronny obserwator.

 

VII Kolejny upadek

I cios kolejny w Serce. Zadrżało, widząc pochylające się nienaturalnie ciało, które kontrolę nad sobą straciło. I gruchnęło o ziemię z rozpędu przygniecione ciężarem drewna niesionego na barkach. To jak wysadzenie budowli niepotrzebnej. Masa kurzu. Odpryski piasku i kamienia. Leży i nic już nie jest do zrobienia. Zostaje tylko modlitwa: wytrwaj Synu do końca.

 

VIII Współczucie niewiast

Niewiasta pojęła niewiasty płaczące? Czy słyszała te głosy zawodzące, żal serc litością poruszonych? One słabe, bezradne. Zawodowe płaczki. Bo wypada? Bo trzeba? Zmieńcie sposób patrzenia. Uczy tego Syn i wtóruje Matka: Zróbcie, niewiasty, co Syn mój wam powie.

 

IX Upadek przed szczytem

Zamknęła oczy w bólu niepojętym. Bo tuż przed szczytem Syn bezwiednie upada. Nie wiadomo, czy coś, czy też wszystko połamane. Fala nienawiści przez Nią przenika, bo odczuwa każdą komórką swego ciała i Serca, co też dzieje się w ciele i Sercu Syna.

 

X Ogołocony

Gdy się narodził brała Go w ramiona. Widziała i przewijała Jego ciało. Myła je i karmiła, jak na Matkę przystało. Teraz obnażony. Ogołocony. Nawet suknię, którą Mu utkała, zabrano i sprzedano. Widzi dziecko i Syna. Wstyd odczuwa? A czego tu się wstydzić? Matka zawsze rozpozna i podejdzie. Słów kilka powie. Niekiedy uczyni to spojrzeniem.

 

XI W dźwiękach krzyżowania

Uszu zatkać się nie da! Uderzenia młotka jak wielkopiątkowa kołatka. Ostro jak metal o metal, wszak gwoździe z tego samego materiału co młotek. Bije mocno. Czy to już ostatnia godzina? Bije precyzyjnie jak szwajcarskiego zegarka serce. Bije, by zatrzymać Serce Boże. Nie sposób tego nie usłyszeć… nie wysłuchać… Mistrzyni słuchania.

 

XII Błysk wśród ciemności

Noc się zrobiła wokoło. Patrzy na Syna. Tenże już nie w kołysce, a klatka piersiowa oddycha w nienaturalnych konwulsjach. Pomóc Mu nie może. Wie, że to ostatnie tchnienie. Zaczyna wołać: miej miłosierdzie dla nas i całego świata. Nie znika ciemność. Rodzi się kolejny błysk światła jak rozdarta zasłona świątynna.

 

XIII W ramionach Matki

Groteskowa sytuacja. Matka trzyma w ramionach ciało swego dziecka. Ktoś powie, co bardziej naturalnego? Tyle, że Syn ten – już ponad roku trzydziestego progi przekroczone – nie oddycha, bo oddał ducha. Nie je pokarmu, bo już go nie potrzebuje. Ukojenia nie czuje, bo nie czuje. Słowa nie wyrzeknie. Spojrzeniem nie uraczy. Tylko Matka wie, po co Go trzyma.

 

XIV Nadzieja i oczekiwanie

Jak kładła Go do kołyski, tak teraz kładą Go do nowego grobu. Poranek rozbłyska, a raczej brzask słodki. W ciemności złożony, by otworzyć bramy dnia i zwycięstwa. W tym też Matka jest obecna. Czeka. Wierzy. Miłuje. Nie dlatego, że nic Jej nie pozostaje, a dlatego, że w Nim na wszystko się zdaje.

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.