Czas święty

15 stycznia, 2017
Katarzyna Łysoń

O czasie mówimy bardzo często i bez dłuższego zastanawiania się, jak o czymś zwyczajnym, codziennym i prozaicznym. Mgliste to pojęcie kojarzy się przede wszystkim z zegarkiem, na który tyle razy w ciągu dnia niecierpliwie spoglądamy, z mijającymi godzinami i minutami, z czymś, co nieustannie ucieka i czego jest ciągle za mało. Mówimy o czasie raczej, jako o czymś nieprzyjaznym, co wywiera nieustanny nacisk i ciągle depcze nam po piętach.

Czym właściwie jest czas? Jeżeli ktoś potrafi udzielić wyczerpującej odpowiedzi na to pytanie, bardzo chętnie go wysłucham, albowiem ja takiej odpowiedzi sama sobie udzielić nie potrafię. W gruncie rzeczy o czasie wiemy bardzo niewiele. Ale jedno można stwierdzić na pewno – należy on do praw danych przez Boga i złączonych ze światem od początku jego istnienia. Tylko Bóg – niepodległy jego upływowi – stoi ponad czasem.

Czas wyznacza rytm naszego życia, dzieli nasze życie na lata, tygodnie, dni i godziny. Bardzo prozaicznie ułatwia ich liczenie, a tym samym wiele innych spraw. Ale wyznacza też porę pracy i porę odpoczynku. Określa porę siewu i porę zbiorów.

Czas jednak pełni w naszym życiu także inną funkcję, bardziej przydatną duchowi niż ciału. Mianowicie dzieli nasze życie na sacrum i profanum, czas święty i zwyczajny.

My potrzebujemy jednego i drugiego. Oprócz zwyczajności potrzebujemy właśnie takiego czasu świętego, w którym – można by tak poetycko powiedzieć – uchylają się nieco wrota nieba i jego odblask pada na ziemię, dostępny zmysłom zwykłych śmiertelników. Czasu, kiedy Tajemnica – w tym słowie, pisanym przez duże „T”, pragnęłabym zmieścić wszystko, czego człowiek nie ogarnia rozumem, wszystko, co jest przedmiotem wiary, a co niektórzy przeczuwają niejasno (myśląc, że rozumieją) – jest bliżej niż zwykle. Dlaczego potrzebujemy? Bo człowiek nie może funkcjonować bez Tajemnicy. Człowiek czuje – nawet jeśli nikt mu o tym nie powiedział – że istnieje coś więcej niż tylko ten świat, który możemy oglądać, dotykać i poznawać zmysłami. I nie tylko czuje, ale również tęskni do tego „więcej”, do przeczuwanej doskonałości.

Czas święty przeznaczony jest na marzenia o doskonałości. To dlatego stajemy się sobie bliżsi i milsi wobec bliźnich, bardziej gościnni i serdeczni. To zasługa odblasku nieba, gdyż sami z siebie nie dalibyśmy rady. Jest ten czas także przypomnieniem tych wydarzeń z ludzkiej, które miały więcej wspólnego z niebem niż z ziemią, były nie tylko uchyleniem wrót, ale chwilowym otwarciem ich na oścież – jak Boże Narodzenie. I dlatego jest nam tak bardzo potrzebny.

Zabiegani, zapatrzeni w ziemskie cele, zasłuchani w gwar współczesności, często przepuszczamy ten darowany nam czas przez palce, zamiast zatrzymać się, wyhamować trochę i przyjrzeć się nam samym z perspektywy gwiazd. Tymczasem często pędzimy dalej, zaprzątnięci – paradoksalnie – przygotowaniami do tego, aby ten czas uczynić jak najświetniejszym, i zatrzymujemy się gdzieś tak około Trzech Króli, aby stwierdzić ze zdumieniem, że już po… „Najświetniejszy” to jednak nie to samo co „najświętszy”. Mówiąc wprost, wmawia się człowiekowi, że istotą Świąt jest choinka, prezenty, lampki, błyskotki, smakołyki… Według powszechnie lansowanej opinii, to one właśnie tworzą cudowny, świąteczny, niezapomniany klimat, rodzinną atmosferę i tak dalej. Czy naprawdę tak uważacie?

Jeśli nie – to po co to wszystko, czyżby było niepotrzebne? Nie ośmielam się tak twierdzić. Wszystkie te rzeczy są bardzo potrzebne, gdyż przypominają nam o niezwykłości przeżywanego czasu. Innymi słowy, są w pewnym sensie częścią tego odblasku, który pada na ziemię. Problem w tym, żeby tego odblasku nie wziąć za prawdziwe Światło. I aby materialne środki, stworzone tylko i wyłącznie po to, aby służyły człowiekowi, ozdabiały jego dom, upiększały życie, nie stały się równoważne z duchową doskonałością.

Nie zajdziesz daleko, patrząc pod nogi. Unikniesz wprawdzie bólu związanego z potknięciem się i upadkiem, ale bardzo łatwo zgubisz drogę. Aby iść we właściwym kierunku, musisz czasem podnieść oczy i spojrzeć jak najdalej przed siebie. Jeżeli twoje oczy skierowane będą w stronę wieczności, nigdy nie zgubisz właściwej drogi, choćbyś się nawet bez przerwy potykał.

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.