Pozostaje nam wynagrodzenie

29 czerwca, 2017
ks. Ottavio De Bertolis SJ

„Wynagrodzić” oznacza naprawić lub oddać to, co wcześniej zostało niesłusznie zabrane. W tym znaczeniu jest to niezbywalny aspekt ludzkiej sprawiedliwości, która wymaga, by oddać to, co zostało zabrane i tym sposobem przywrócić naruszony ład.

Także Bogu zależy, by sprawiedliwości stało się zadość. Jezus z krzyża usprawiedliwił nas wszystkich, którzy byliśmy grzesznikami. Dzięki miłosierdziu Bożemu zostaliśmy usprawiedliwieni. Uzyskaliśmy możność czynienia tego, do czego wcześniej nie byliśmy zdolni, mianowicie do nawiązywania zdrowych i głębokich relacji z innymi i z samym Bogiem. W ten sposób np. nawracający się znajdzie niewyczerpane źródło miłości w Bogu wiernym swym obietnicom, czyli w Sercu Jezusa, który umiłował ludzi aż do końca. To pozwala przeżyć ogromną radość, pobudzającą do uwielbienia, błogosławienia i dziękczynienia Bogu.

Na tym właśnie polega wynagrodzenie, że nawrócony jest zdolny oddać Bogu tę cześć i chwałę, i błogosławieństwo, których Mu odmawiał, ale nie jest to tylko jakiś dodatek, dowolny dobry uczynek, lecz owoc łaski w Jezusie Chrystusie i Duchu Świętym. Podobnie ten, kto nienawidził, gardził innymi, uciskał ich i unikał, potępiał bliźniego, zamykał przed nim swe serce, odmawiając mu poświęcenia swego czasu, pomocy materialnej, okazania miłości, nagle stwierdza, że Bóg patrząc na jego grzechy, nie odpłaca mu według jego win, i doznaje łaski wewnętrznej przemiany, ucząc się kochać dlatego, że sam doznał miłości. Święty Jan Apostoł wyraził to w zdaniu: My miłujemy Boga, ponieważ Bóg sam pierwszy nas umiłował (1 J 4, 19).

Wynagrodzenie zgodnie z powszechnym rozumieniem zawiera w sobie pragnienie zadośćuczynienia za popełnione zło, czyli czynienie dobra przez to zło naruszonego, zgodnie z zasadą, że łaska buduje na naturze i nie wyklucza jej jako czegoś niepotrzebnego; przeciwnie, pozwala jej działać w pełni. Wynagradzać więc znaczy działać odwrotnie do popełnionego zła. W tym znaczeniu wynagrodzenie jest jakby wyprostowaniem tego, co zostało wykrzywione, pogięte, przyćmione i co spowodowało zerwanie stosunków między nami a Bogiem. W biblijnym ujęciu naprawienie stosunków między ludźmi dotyczy ich braterstwa, ponieważ bracia są wobec siebie wolni i równi, podczas gdy grzech traktuje innych jak rzecz, odbierając im wolność, niezależność, godność – miłość. Ten sprawiedliwy, „wyprostowany” stosunek do Boga Biblia nazywa synostwem. Syn to nie ktoś obcy czy gość, ktoś, kto płaci za pobyt, ani też nie sługa zobowiązany do posłuszeństwa lub niewolnik. Ta łaska płynie z krzyża, z tajemnicy męki Jezusa, z Jego przebitego Serca.

W ten sposób rozumiemy właściwe znaczenie słowa „wynagrodzenie”: jako działanie na rzecz sprawiedliwości, szczególnie wobec ubogich, i to nie tylko w sferze doczesnej i liczącej wyłącznie na ludzkie siły. Co prawda wynagrodzenia dokonuje człowiek zainspirowany ludzką logiką sprawiedliwości, ale główną rolę odgrywa Bóg, który obdarza nas życiem oraz miłością, jaką Duch Święty rozlewa w naszych sercach. Można by rzec, że wynagrodzenie jest mówieniem „tak” Bogu i bliźnim dzięki łasce Jezusa. Ujawnia się ono w naszym działaniu, które leczy nasze chore i zaburzone stosunki między nami i Bogiem. Co więcej, z miłości ku Jezusowi czerpiemy siłę, by wynagradzać za popełnione zło. Nie chodzi tu już o przywracanie naruszonego porządku nadprzyrodzonego, Bożego,którego do końca nie rozumiemy, lecz o oddawanie tego, cośmy zabrali.

Całe zatem życie chrześcijańskie wypływa z tego źródła. Dlatego tak trafna i odpowiednia jest Modlitwa Codziennego Ofiarowania: Boże, nasz Ojcze, ofiaruję Ci dzień dzisiejszy, moje modlitwy, myśli, słowa, czyny, radości, cierpienia, na wynagrodzenie za grzechy. Chcemy przez to wyrazić, że zbyt długo koncentrowaliśmy się na samych sobie, byliśmy obcy dla Boga i bliźnich, a teraz pragniemy z Jego łaską wyjść z tego zamknięcia i powiedzieć „tak” jak Maryja oraz budować na nowych zasadach świat „wyprostowany”, wyleczony z choroby zła, którą sami spowodowaliśmy. Tym samym uznajemy, że dotąd modliliśmy się za mało i źle. Prosimy więc Jezusa, by nauczył nas modlitwy, która polega na wsłuchiwaniu się w głos Ojca i powtarzaniu Jego słów: Ojcze, oto jestem, byśmy dzięki temu mogli modlić się więcej i lepiej niż dotychczas. Ofiarowujemy Mu również nasze czyny wypływające z miłości, by przez nie naprawić zło, które popełniliśmy. Radujemy się z dokonanego dobra i z trudu poniesionego dla Boga. Złączone z ofiarą Jezusa niech będą wyrazem naszej ofiary złożonej Ojcu.

Miłość, której doznajemy, przynagla nas do wynagradzania. Sama w sobie nie jest odczuwana jako cierpienie czy ofiara. Pokuta, rozumiana zwykle jako wyraz wynagrodzenia, polega na podejmowaniu wszelkich wysiłków, by przeciwstawić się światu, który jest wrogiem dobra. Łaska pozwala nam przełamywać nasze wewnętrzne opory i bariery stojące nam na drodze, gdy pragniemy służyć jedni drugim. Nie trzeba podejmować cielesnych umartwień ani umyślnie zadawać sobie cierpienia, bo i tak pijemy z tego kielicha, który nieuchronnie na nas czeka, gdy kochamy nie tylko naszych przyjaciół czy dobrych sąsiadów, zasługujących na to lub o to proszących, lecz i tych, co są nam obcy, nie zasługują na miłość, ani nie okazują wdzięczności, co więcej, uznają nas z tego powodu za głupich. Tym samym w pewnym sensie uczestniczymy w męce Jezusa. Wydaje się nam, że to niemożliwe, ale jednak Bóg mówi do nas jak do św. Pawła: Wystarczy ci mojej łaski. Moc bowiem w słabości się doskonali (2 Kor 12, 9).

To wszystko nie sprawia samo z siebie, że stajemy się lepsi od innych, ani nie stawia nas na piedestale, bo w rzeczywistości wynagradzamy za zło, które popełniliśmy. Nie jesteśmy niewinni. Tylko sam Jezus jest święty i wynagradza za zło popełnione przez nas. Tylko On, poniżony przez nas, podnosi nas wszystkich. Zelżony przez wszystkich, przywraca cześć każdemu mocą swojej miłości i swego przebaczenia. Odepchnięty przez wszystkich, odnajduje nas tam, gdzieśmy się rozproszyli i zagubili wskutek naszych grzechów. Jednocześnie Jezus, który zbawił nas bez nas, nie chce dokonać zbawienia świata i „prostować”, leczyć go, wynagradzając za niego bez naszego udziału. To my stajemy się Jego rękoma, Jego stopami, Jego ustami, a w końcu Jego Sercem. Dzięki temu może On kroczyć pośród nas, uzdrawiając i dobrze czyniąc wszystkim.

tłumaczył ks. Stanisław Pyszka SJ

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.