Święta Katarzyna ze Sieny

16 czerwca, 2025
Benedykt XVI

Dziś chcę mówić o kobiecie, która odegrała wybitną rolę w dziejach Kościoła. Jest nią św. Katarzyna ze Sieny. Czternasty wiek, w którym żyła, był burzliwym okresem w życiu Kościoła i wszystkich warstw społecznych we Włoszech i Europie.

Jednakże nawet w najtrudniejszych chwilach Pan nieustannie błogosławi swój lud, dając mu świętych i święte, którzy budzą umysły i serca i skłaniają do nawrócenia i odnowy. Do nich należy Katarzyna, która jeszcze dzisiaj przemawia do nas i zachęca, byśmy z odwagą dążyli do świętości i coraz pełniej stawali się uczniami Pana.

Urodziła się w 1347 roku w bardzo licznej rodzinie, zmarła w Rzymie w 1380 roku. Gdy miała 16 lat, ukazał się jej św. Dominik i pod wpływem tej wizji wstąpiła do trzeciego zakonu dominikańskiego, jego gałęzi żeńskiej, czyli tzw. mantellate. Mieszkała z rodziną, ale potwierdziła ślub dziewictwa, który złożyła prywatnie, gdy była jeszcze dorastającą dziewczynką i oddawała się modlitwie, pokucie i dziełom miłosierdzia, zwłaszcza opiece nad chorymi.

Gdy jej sława świętości się rozpowszechniła, rozpoczęła intensywną działalność, udzielając porad duchowych osobom wszystkich kategorii: szlachcie i politykom, artystom i prostemu ludowi, osobom konsekrowanym i duchownym, łącznie z papieżem Grzegorzem XI, którego siedzibą był w tym czasie Awinion i którego Katarzyna przekonująco energicznie i skutecznie wzywała do powrotu do Rzymu. Odbyła liczne podróże, podczas których nawoływała do wewnętrznej reformy Kościoła i pokoju między państwami: również z tego powodu ojciec święty Jan Paweł II ogłosił ją współpatronką Europy – aby Stary Kontynent nie zapominał nigdy o chrześcijańskich korzeniach, z których wywodzi się jego rozwój, i nadal czerpał z Ewangelii fundamentalne wartości, zapewniające sprawiedliwość i zgodę.

Podobnie jak wielu świętych, Katarzyna wiele wycierpiała. Niektórzy doszli nawet do wniosku, że nie można jej ufać, toteż w 1374 roku, sześć lat przed jej śmiercią, kapituła generalna dominikanów wezwała ją do Florencji na przesłuchanie. Przydzielili jej uczonego i pokornego zakonnika, Rajmunda z Kapui, przyszłego magistra generalnego zakonu. Został jej spowiednikiem, a także „synem duchowym”, napisał również pierwszą pełną biografię świętej. Została kanonizowana w 1461 roku.

Katarzyna z trudem nauczyła się czytać, a pisać – już jako dorosła. Jej nauka zawarta jest w Dialogu o Opatrzności Bożej, czyli Księdze o Bożej Nauce, arcydziele literatury duchowej, w jej Listach oraz w zbiorze Modlitw. Jej nauka jest tak bogata, że ojciec święty Paweł VI ogłosił ją w 1970 roku doktorem Kościoła; nosi też tytuł współpatronki Rzymu, przyznany jej przez bł. Piusa IX, i patronki Włoch, na mocy decyzji czcigodnego sługi Bożego Piusa XII.

W jednej z wizji, która zapisała się na zawsze w sercu i umyśle Katarzyny, Matka Boża przedstawiła ją Jezusowi, który ofiarował jej wspaniały pierścień, mówiąc: Ja, twój Stwórca i Zbawiciel, poślubiam cię w wierze, którą zachowasz w czystości aż do chwili, gdy będziesz świętować ze mną w niebie twoje zaślubiny wieczne (Raimondo da Capua, S. Caterina da Siena, Legenda Maior, n. 115, Siena 1998). Pierścień ten był widzialny tylko dla niej. Ten nadzwyczajny epizod pozwala nam dostrzec najistotniejszy element religijności Katarzyny i wszelkiej autentycznej duchowości: chrystocentryzm. Chrystus jest dla niej jak oblubieniec, a więź z Nim oparta jest na zażyłości, wspólnocie i wierności; jest dobrem miłowanym ponad wszelkie inne dobro.

To głębokie zjednoczenie z Panem ukazuje inny epizod z życia tej wybitnej mistyczki: wymiana serca. Według Rajmunda z Kapui, który przekazuje wyznania Katarzyny, Pan ukazał się jej z ręką z ludzkim czerwonym jaśniejącym sercem, otworzył jej pierś, włożył je i powiedział: Najdroższa córko, tak jak poprzedniego dnia wziąłem serce, które mi ofiarowałaś, teraz daję ci moje, i odtąd będzie ono zajmowało miejsce twojego (tamże). Katarzyna naprawdę żyła słowami św. Pawła: Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus (Ga 2, 20)

Podobnie jak święta sieneńska, każdy wierzący odczuwa potrzebę kształtowania swoich uczuć na wzór Serca Chrystusa, by miłować Boga i bliźniego tak, jak miłuje Chrystus. Serca nas wszystkich mogą się przemienić, a my możemy się nauczyć miłować jak Chrystus, w zażyłości z Nim, karmionej modlitwą, rozważaniem Słowa Bożego i sakramentami, przyjmując zwłaszcza często i pobożnie Komunię św. Również Katarzyna należy do tego zastępu świętych eucharystycznych, których wymieniłem na zakończenie mojej adhortacji apostolskiej Sacramentum caritatis (por. n. 94). Drodzy bracia i siostry, Eucharystia jest nadzwyczajnym darem miłości, który Bóg nieustannie nam ofiarowuje, by umacniać nas na drodze wiary, ożywiać naszą nadzieję i rozpalać naszą miłość, byśmy byli coraz bardziej podobni do Niego.

Wokół tak silnej i autentycznej osobowości powstała prawdziwa rodzina duchowa. Tworzyły ją osoby zafascynowane przez autorytet moralny tej młodej kobiety, która prowadziła bardzo wzniosłe życie, niekiedy pozostawały one także pod wrażeniem zjawisk mistycznych, których były świadkami, takich jak częste ekstazy. Wielu poświęciło się jej służbie, a przede wszystkim uważali za przywilej to, że Katarzyna była ich duchową przewodniczką. Nazywali ją „mamą”, ponieważ jako dzieci duchowe od niej otrzymywali pokarm duchowy.

Również dzisiaj jest dla Kościoła wielkim dobrodziejstwem macierzyństwo duchowe tylu kobiet, konsekrowanych i świeckich, które podtrzymują w duszach myśl o Bogu, umacniają wiarę ludzi i ukazują coraz wyższe szczyty życia chrześcijańskiego. Mówię wam i nazywam synem – pisze Katarzyna, zwracając się do jednego ze swych synów duchowych, kartuza Jana Sabatiniego – ponieważ rodzę was przez nieustanne modlitwy i pragnienie przed obliczem Boga, tak jak matka rodzi syna (Listy, List n. 141: Do don Jana de’ Sabbatini). Do zakonnika dominikańskiego Bartłomieja de Dominici zwracała się w następujących słowach: Umiłowany i drogi bracie i synu w Chrystusie słodkim Jezusie.

Inny rys duchowości Katarzyny wiąże się z darem łez. Mówią one o subtelnej i głębokiej wrażliwości, zdolności do wzruszeń i czułości. Wielu świętych miało dar łez, przypominający o wzruszeniu Jezusa, który nie powstrzymywał i nie ukrywał płaczu, gdy stanął przed grobem przyjaciela Łazarza i widział ból Marii i Marty, a także gdy patrzył na Jerozolimę w swoich ostatnich dniach na ziemi. Według Katarzyny, łzy świętych mieszają się z krwią Chrystusa, o której mówiła ona ze wzruszeniem i za pomocą sugestywnych obrazów symbolicznych: Pamiętajcie o ukrzyżowanym Chrystusie, Bogu i człowieku (…). Stawajcie naprzeciw ukrzyżowanego Chrystusa, ukryjcie się w ranach ukrzyżowanego Chrystusa, zanurzcie się w krwi ukrzyżowanego Chrystusa (Listy, List n. 16: do tego, kogo nie wymienia się z imienia).

Możemy w tym momencie zrozumieć, dlaczego Katarzyna, choć była świadoma ludzkich niedociągnięć kapłanów, zawsze żywiła do nich wielki szacunek: oni to są szafarzami zbawczej mocy krwi Chrystusowej przez sakramenty i słowo. Święta ze Sieny zachęcała zawsze świętych szafarzy, również papieża, którego nazywała „słodkim Chrystusem na ziemi”, do wierności zobowiązaniom, kierując się zawsze i jedynie swoją głęboką i niezmienną miłością do Kościoła. Przed śmiercią powiedziała: Opuszczając ciało, strawiłam zaprawdę i dałam życie w Kościele i za Kościół święty, co jest dla mnie szczególną łaską (Raimondo da Capua, S. Caterina da Siena, Legenda Maior, n. 363).

Tak więc od św. Katarzyny uczymy się najwznioślejszej wiedzy: poznawania Jezusa Chrystusa i Jego Kościoła i miłości do nich. Posługując się w Dialogu szczególnym obrazem, przedstawia ona Chrystusa jako most przerzucony między niebem i ziemią. Tworzą go trzy schody, którymi są stopy, bok i usta Jezusa. Dusza idąc tymi schodami, pokonuje trzy etapy wszelkiej drogi uświęcenia: oderwanie się od grzechu, praktykowanie cnoty i miłości oraz słodkie i serdeczne zjednoczenie z Bogiem.

Drodzy bracia i siostry, uczmy się od św. Katarzyny kochać odważnie, głęboko i szczerze Chrystusa i Kościół. Powtórzmy jak własne słowa św. Katarzyny, które czytamy w Dialogu na zakończenie rozdziału mówiącego o Chrystusie-moście: Przez miłosierdzie obmyłeś nas w krwi, przez miłosierdzie chciałeś rozmawiać ze stworzeniami. O Szalony z miłości! Nie wystarczyło Ci się wcielić, ale chciałeś także umrzeć! (…) O miłosierdzie! Moje serce pogrąża się w myśleniu o Tobie: gdziekolwiek myśl moją kieruję, znajduję jedynie miłosierdzie.

Benedykt XVI, 2010

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.