Portret Matki Franciszki

29 grudnia, 2025
ks. Robert Więcek SJ

Pierwsza myśl odnośnie do „Założycielki” to twarda kobieta, przebojowa i tak trochę, choć niewypowiedziane. „po trupach” idąca do celu.

Miałoby to być podjęciem misji i przejęciem się nią (za) bardzo. Niestety wizerunki Matki Franciszki trochę idą po tej linii, ukazując nam matkę jako wymagającą, wręcz surową kobietę nieco oddaloną (wyniosłą, bo z arystokracji). Przynajmniej na mnie jako kilkuletnim chłopaku takie wrażenie zrobiła, gdy w Klasztorku Nazaretanek w Ostrzeszowie pierwszy raz zobaczyłem portret Matki w rozmównicy. 

 

Jak drzewo przy źródle 

Ogólniej i szerzej patrząc na „założycielki”, to miały one niełatwe zadanie do wykonania. Jednak prezentując je, należy – i to bezwarunkowo – zacząć nie od „zadania”, które otrzymały, a od „źródła”, w którym były (i są) zanurzone, a więc z którego czerpały. Matka Franciszka jest na wskroś człowiekiem modlitwy. Trudno to oddać w portretach, a krzyżyk w dłoni coś mówi… Ale to raczej rąbek tajemnicy lub też klucz do niej. Bo przecież każdy z nas, a założycielki” są „z nas”, jest piękną tajemnicą, którą najlepiej zna jej Autor – sam Pan. Tak więc – wniosek to ważny i ważki – świadek sam ma być zakorzeniony. Na ile to jest prawdziwe i realne, na tyle też mówienie o… jest takowym. Nie da się poznać Matki Franciszki, nie (po)znając jej relacji z Panem Jezusem i… wchodząc w osobistą relację z Nim. Bo to dokonuje się przez analogię (podobieństwo), a nie „kopiuj-wklej”. Nikt nie może być „drugą” Franciszką. Bądź sobą, a zbliżysz się do tego, czego poszukujesz w niej. Idzie o to, co Bóg chce dziś przez nią do mnie powiedzieć. By do tego dotrzeć, należy (po)znawać, co i jak jej i w jej „dziś” mówił Pan Jezus. I co ważne, jak ona to odczytywała, odkrywała i weryfikowała. Niech nie przeraża ogrom pracy do podjęcia, a zachwyt wzbudza przygoda, do której jestem zaproszony. 

 

Pełna pasji 

Tak więc trzeba do tego podchodzić „pasyjnie” (z pasją) w wieloznaczności tego słowa. Matka była kobietą z krwi i kości. Żyła (z) pasją. Żyła pasjami. Tutaj warto wspomnieć kilka tych „wielkich” i tych „najzwyklejszych”. Pierwsza, która mi przychodzi, to fakt, że Bóg był jej pasją. Natychmiast po tej nasuwa się druga (odgapiona od Boga),  tj. pasja do człowieka i człowiekiem. Nie zauroczenie, a zachwyt nad tym Bożym bytem. Widać to, a dokładnie wyczytać to można w jej listach kierowanych do ludzi (także, a może przede wszystkim do współsióstr). Z jaką pasją dążyła do (po)znania tego, kto stał przed nią i przed kim ona stała. Jak pasyjnie podchodziła do historii każdego (pojedynczego i narodu). Czyż to nie było jej inspiracją i siłą do podjęcia misji rodziny? Poznała, co się dzieje, i odczytała, że należy wedle możliwości temu stanowi rzeczy zaradza(i)ć. Papież Franciszek w Dilexit nos (nr 20) pisze że poezja i miłość są niezbędne. Była poetką i miłośniczką. Marzycielka twardo stąpająca po ziemi (nadałaby się na jezuitę).

 

Arystokratka – (wy)kształcona

Była damą. Kto wie, czy to najbardziej nie wybija z jej portretów. Ale choć wiedziała, co to znaczy, to jednak nie żyła „na dworze”. Pochodzenie było pomocne – otwierało wiele drzwi. Dzięki niemu była wykształcona i rozwijała swe dary i talenty na wielu poziomach. Otrzymała staranne i wszechstronne wykształcenie jak na tamte czasy. Jednak daleko jej było do „ą…ę…” (forma wywyższania się powodu pochodzenia). Umiała podjąć dialog z każdym, niezależnie od „stanu” (i status społeczny i stan emocji). Nie dawała odczuć wyższości, choć myślę, że tak ją chciano widzieć. Zapewne wykształcenie pomogło jej w uczeniu się szerokiego spojrzenia na rzeczywistość społeczną, polityczną i religijną (była kobietą szerokich horyzontów), umiała też spojrzeć na nią jako na „całość” i ogarnąć przede wszystkim sercem. Dała się „kształtować” przez życie. Lekcje teoretyczne i praktyczne odrobione. Egzamin zdany.

 

Mądre ogorzałe oblicze 

Surowość czy mądrość wymagań. Dotyczy to każdego człowieka. Luzowanie śrub przy kołach grozi śmiercią. Idzie o stawianie na Bogu i Jego łasce, a ta wiadomo – na naturze buduje. Powracam do wizerunku Matki – czy nie trzeba było by go „ocieplić”? Matka nie była surowa. Wymagająca tak, a zaczynała od siebie. Stawiała sobie cele, a także wymagania, bo bez podjęcia trudu(ów) nie osiągnie się niczego. Trudności się nie wymyśla. Napotyka się je po i na drodze. Raz się je podejmuje, raz omija szerokim łukiem. Stąd cel – nadaje sens. Matka wiedziała, czego chciała. Smak przygody związany z podjęciem drogi takiej, jaką jest. Pokonywanie przeszkód. Oddech zdobycia szczytu.

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

Jeśli zgodnie prosić będą – 6 IX 2026

23. Niedziela zwykła;
Ewangelia według św. Mateusza 18, 15-20

Pan Jezus zaprasza swoich uczniów do prawidłowego zachowania wobec brata w wierze, który zgrzeszy przeciw drugiemu bratu. Jezus zachęca, by pójść do niego i upomnieć go w cztery oczy.

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Modlitwa i Służba – wrzesień 2026 (157)

Oddajemy w Wasze ręce wrześniowy numer „Modlitwy i Służby”, który w sposób szczególny zaprasza nas do odkrywania głębi Kościoła oraz piękna Bożego Serca działającego w historii i codzienności.

Aby wszyscy mieli żywność

Aby wszyscy mieli żywność

Panie stworzenia,
dałeś nam żyzną ziemię, a wraz z nią chleb powszedni,
jako znak swojej miłości i opatrzności.

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Informacja dla Animatorów Apostolstwa Modlitwy

Spotkanie formacyjne odbędzie się w dniach: od 25 do 28 września 2025 roku w Częstochowie, w Centrum Duchowości Księży Jezuitów pw. św. Ignacego Loyoli, przy ul. św. Kingi 74/84.

O wartość sportu

O wartość sportu

Panie życia,
dziękujemy Ci za dar sportu,
za tych, którzy chwalą Boga poprzez ćwiczenia fizyczne,
za przyjaźnie zawarte na boisku
i radość z gry w drużynie.

Kościół narzędziem jedności

Kościół narzędziem jedności

Sobór Watykański II – którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy – pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 roku, posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła.

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Polskie pieśni o Najświętszym Sercu Jezusa

Kult Najświętszego Serca Jezusa rozwinął się w Polsce szerzej i głębiej w wieku XVII, szczególnie dzięki jezuickim teologom i kaznodziejom, którzy czuli się duchowymi spadkobiercami św. Klaudiusza de la Colombière SJ, apostoła kultu Serca Jezusowego.

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Nowy Dyrektor Apostolstwa Modlitwy w Polsce

Drodzy Członkowie i Sympatycy Papieskiej Światowej Sieci Modlitwy (Apostolstwa Modlitwy), z radością przekazujemy wiadomość, że podczas 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, które obradowało w Łomży w dniach 8-10 czerwca 2026 roku, biskupi zatwierdzili o. Mariusza Balceraka SJ na stanowisko Dyrektora Krajowego Fundacji Światowej Sieci Modlitwy Papieża (Apostolstwa Modlitwy) w Polsce na pierwszą trzyletnią kadencję.

O ewangelizację w miastach

O ewangelizację w miastach

Panie Jezu, Dobry Pasterzu,
chodzisz po naszych ulicach i placach,
wchodzisz do wysokich budynków i skromnych dzielnic,

Leon XIV w Hiszpanii

Leon XIV w Hiszpanii

Od 6 do 12 czerwca 2026 roku Papież przebywał w Hiszpanii, gdzie odwiedził Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie, poświęcił wieżę na Bazylice Gaudiego, wygłosił przemowę w parlamencie.