Aktualności

Apostolstwa Modlitwy

Życzenia na Wielkanoc 2012

Życzenia na Wielkanoc 2012

Zmartwychwstał Pan – Alleluja!
Drodzy Członkowie Apostolstwa Modlitwy,
W okresie wielkanocnym śpiewać będziemy pełne triumfalnej nadziei Alleluja! Dociera ono także i do naszych serc uzmysławiając radość płynącą ze zwycięstwa Chrystusa nad grzechem i śmiercią.

W poszukiwaniu Zmartwychwstałego – 8 IV 2012

W poszukiwaniu Zmartwychwstałego – 8 IV 2012

Zmartwychwstanie Pańskie
Ewangelia: J 20, 1-9
Odkrycie prawdy o tym, że Jezus żyje, że zmartwychwstał, wcale nie było dla uczniów czymś oczywistym czy spodziewanym. Wręcz przeciwnie, musieli się upewnić, zmienić nastawienie, przezwyciężyć rozżalenie. Musieli otworzyć się na tę niesłychaną prawdę. W Janowej Ewangelii widzimy poszukiwanie i dążenie uczniów do zrozumienia tego, co się wydarzyło.

Łagodna radość starości

Łagodna radość starości

Warto się modlić w każdym czasie…
Tak wielu ludzi, nawet ochrzczonych, narzeka na swoją starość, a ona musi być ważna i potrzebna, skoro kochający Ojciec w niebie na nią pozwolił. Wielu bowiem dopiero w podeszłym wieku odkrywa prawdziwy sens życia, „przechylając” je w kierunku Pana Boga.

Spotkanie dla Animatorów AM

Spotkanie dla Animatorów AM

Doroczne Spotkanie Formacyjne dla Animatorów Ognisk Apostolstwa Modlitwy odbędzie się w dniach 27-30 września 2012 r. w Krakowie, w Domu Rekolekcyjnym Sióstr Sercanek przy ul. Garncarskiej 24.

Prefacja o Sercu Jezusa

Prefacja o Sercu Jezusa

Dziękczynienie wyrażone w prefacji jest świadectwem wiary Kościoła, który uwielbia Boga za to wszystko, co dokonało się w Jego Synu w momencie ukrzyżowania i wkrótce potem – wobec Ukrzyżowanego – już po Jego śmierci, o której świadczy umiłowany uczeń Pana.

Pocieszenie Zmartwychwstałego Pana

Pocieszenie Zmartwychwstałego Pana

Wciąż na nowo bardzo potrzebujemy pocieszania. Ciągle nam bowiem nie wychodzi życie, popełniamy te same błędy, raz po raz nie wychodzą nam relacje z innymi ludźmi, a sprawy idą w złym kierunku. Bardzo często popadamy w smutek. Na różne sposoby – nieraz bardzo rozpaczliwe, nałogowe – poszukujemy pocieszenia. Nawet w życiu duchowym można czasem zatracić się w szukaniu pocieszenia, które ma płytki, powierzchowny, egoistyczny charakter i niewiele wspólnego z wiarą.

Pokorna pastuszka – Bernadeta Soubirous

Pokorna pastuszka – Bernadeta Soubirous

Bernadeta Soubirous urodziła się w 1844 r. w Lourdes, u bram Pirenejów. Jej ojciec prowadził młyn, matka trudziła się pracą najemną. Dziewczynka była najstarsza spośród sześciorga rodzeństwa. Aby wesprzeć rodzinę, jej ciotka mieszkająca w Bartres wzięła ją do siebie, by pomagała przy wypasie owiec. Cisza górskiej okolicy była dla niej zaproszeniem do modlitwy różańcowej. Pomimo bardzo skromnych warunków życia nigdy nie narzekała na swój los. Narastające pragnienie przyjęcia Pana Jezusa w Komunii św. skłoniło Bernadetę do powrotu do Lourdes, by przez katechezę przygotować się do tego. Ale najpierw musiała się nauczyć czytać i pisać, dlatego uczęszczała do parafialnej szkoły.

Z Boliwii

Z Boliwii

Drodzy przyjaciele misji.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich z Boliwii, gdzie pracujemy już 19 lat. Mamy tu trzy wspólnoty i powołania boliwijskie, za co jesteśmy wdzięczne Bogu.

Bądźmy solą i światłem – 150 lat ewangelizacji w Beninie

Bądźmy solą i światłem – 150 lat ewangelizacji w Beninie

Nazywam się Theotime Akpako. Jestem misjonarzem ze Zgromadzenia Misjonarzy Kombonianów Serca Jezusowego. Po wieloletniej formacji najpierw w Togo, w Kongo, a później w Rzymie otrzymałem święcenia kapłańskie w 2008 r. w Beninie. Potem wysłano mnie do Polski, gdzie jestem już prawie trzy lata. Po roku nauki języka polskiego oraz poznawania polskiej kultury rozpocząłem pracę w tzw. animacji misyjnej. Nie przestaję dziękować Bogu za ten wielki dar kapłaństwa i misyjnego powołania, którym dzisiaj dzielę się z moimi braćmi i siostrami w Polsce.

Świadomy powrót

Świadomy powrót

Podobno Kościół jest jak orzech włoski – ten z najtwardszą skorupą. Skorupą nie do złamania. Nie da się jej zgnieść wyzwolonym, laickim myśleniem. Rewolucją lub kolejną reformacją. Nie da się zgnieść ludzkich serc. Tego, co w nich ostatecznie dobre. I aby dostać się do owocu, do tego, co najważniejsze, trzeba przebić się przez skorupę. Kiedy rozłupiemy ją dokładnie, odgarniemy powoli to co twarde – dostaniemy się do środka, do dobrego owocu. Ta skorupa chroni. Gdyby nie była twarda i mocna – to co najważniejsze i najcenniejsze uległoby zniszczeniu.