W szpitalu pracuję już dwadzieścia jeden lat, od dziesięciu lat w administracji. Ze mną pracują jeszcze dwadzieścia cztery osoby. Nie mamy więcej etatów, dlatego nie jest łatwo. Ufamy jednak, iż Pan Bóg – tak jak dotąd – będzie się troszczył o nas i ten biedny lud.








