Jérôme Lejeune (1926-1994) mając zaledwie 38 lat, uzyskał tytuł profesora genetyki na paryskiej Sorbonie i przez cały czas swojej naukowej kariery pozostał wierny katolickiej wierze, co spowodowało, że będąc zaangażowanym obrońcą życia, nie przyznano mu nagrody Nobla za dokonane odkrycie pochodzenia choroby zespołu Downa.
Bóg na pierwszym miejscu









