Aktualności

Apostolstwa Modlitwy

Słowo Życia – wrzesień 2010

5 września 2010 – XXIII NIEDZIELA ZWYKŁA
Rozeznawanie duchowe
I czytanie (Mdr 9, 13-18): Kiedyś Salomon prosił Boga o serce pełne rozsądku, umiejące odróżnić dobro od zła. O to samo modli się autor Księgi Mądrości. Do tego, by rozeznać zamysł Boży, pojąć wolę Pana, potrzeba nie wiedzy i wykształcenia, studiów i rozważań naukowych, ale Mądrości i Świętego Ducha. Jasności umysłu i iskry zapalnej nie możemy zdobyć siłą. Można je tylko wymodlić i przyjąć jako dar – przede wszystkim w godzinach wielkich decyzji, o których jest mowa w II czytaniu i w Ewangelii.

Jezus i ja – wrzesień 2010

Jezus i ja – wrzesień 2010

Sam Bóg pokoju niech was całkowicie uświęca, aby nienaruszony duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Jezus i ja – sierpień 2010

Jezus i ja – sierpień 2010

„To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił.
Tak miało się spełnić słowo Proroka: Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata.”

Słowo Życia – sierpień 2010

1 sierpnia 2010 – XVIII NIEDZIELA ZWYKŁA
Być bogatym przed Bogiem
I czytanie (Koh 1, 2; 2, 21-23): Kohelet jest mędrcem. Zadaje dręczące go pytania, na które nie otrzymuje odpowiedzi od współczesnych mu filozofów: Jeżeli śmierć wszystko przekreśla, to kim jest człowiek i jaką korzyść ma ze swej mądrości, wiedzy i dzielności, ze swego trudu i z pracy ducha swego? Wszystko to marność i pogoń za wiatrem – cierpienie i utrapienie. Skoro wszystko przemija, to co pozostaje?

Jezus i ja – lipiec 2010

Jezus i ja – lipiec 2010

„Mówił jeszcze: Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy?”
Mk 4:30
„W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli [ją] rozumieć”.
Mk 4:33

Słowo Życia – lipiec 2010

4 lipca 2010 – XIV NIEDZIELA ZWYKŁA
Pulsujący życiem Kościół
I czytanie (Iz 66,10-14): Kraj leży w gruzach. Odbudowa postępuje powoli. Bóg pociesza swój lud: jak kogo pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę. Będziecie ssać mleko z pełnej piersi jej chwały – nie na wygnaniu, ale w Jerozolimie doznacie pociechy. W tych radościach uczestniczyć będą narody świata: bo oto skieruję do Jerozolimy chwałę narodów jak strumień wezbrany. Ta wizja nie dotyczy Jerozolimy historycznej, ponieważ po śmierci Jezusa świątynia została zburzona na zawsze, a naród rozproszony. Ta wizja dotyczy Kościoła. Obok garstki Żydów weszli do niego przedstawiciele narodów świata. Płyną do niego narody jak strumień wezbrany.

Słowo Życia – czerwiec 2010

3 czerwca 2010 – NAJŚWIĘTSZEGO CIAŁA I KRWI CHRYSTUSA
Wy dajcie im jeść
I czytanie (Rdz 14,18-20): Melchizedek jest typem Chrystusa, a ofiara, jaką złożył, jest najstarszą zapowiedzią Eucharystii. To chleb, wino i dziesięcina – czyli ofiary składane przez wiernych. Melchizedek był kapłanem Boga Najwyższego, którego Izrael czcił pod imieniem Jahwe. Melchizedek znał Go jako Stwórcę nieba i ziemi, którego świątynią jest cały świat. Jemu to składał w ofierze najszlachetniejsze dary ziemi – chleb i wino – a potem podał je do spożycia zmęczonemu Abrahamowi. To symbol Komunii Świętej. Melchizedek był królem i kapłanem – obie te godności łączył w sobie. Później zostały one rozdzielone. Z powrotem zostały połączone w Osobie Chrystusa, Króla i zarazem Kapłana.