Aktualności

Apostolstwa Modlitwy

Pielgrzymka narodowej nadziei

Pielgrzymka narodowej nadziei

Uważałem, że nawiedzenie Ojczyzny w tej historycznej okoliczności jest nie tylko wewnętrzną potrzebą mojego serca, ale i moją szczególną powinnością jako Biskupa Rzymu. Uważam, że powinienem być z mymi rodakami w tym wzniosłym – a zarazem trudnym momencie dziejów Ojczyzny – mówił Jan Paweł II na Okęciu. Był 16 czerwca 1983 r., stan wojenny wprowadzony przez Wojciecha Jaruzelskiego półtora roku wcześniej wciąż trwał – choć był zawieszony. Zniesiono go dopiero w lipcu 1983 r.

Nie ustawać w modlitwie

Nie ustawać w modlitwie

Drodzy Członkowie Apostolstwa Modlitwy! Ewangelizowanie poprzez modlitwę to nasza specjalna misja i zadanie zlecone nam przez Ojca Świętego, abyśmy modlitwą i ofiarną służbą na rzecz bliźnich wspierali papieża i całą wspólnotę Kościoła.

Jak Eucharystia zmienia moje życie

Jak Eucharystia zmienia moje życie

W wieku 15 lat chciałam całkowicie przestać uczęszczać na Mszę św. Taka postawa wiązała się z mocnym powątpiewaniem w sens wiary w Boga. Trwało to dopóki Bóg sam nie upomniał się o mnie w sposób zupełnie nieoczekiwany. Pewnej nocy podarował mi dar łez i odczucie Jego miłości. Od tamtej pory dane mi było przez długi czas odczuwać Jego obecność głównie na Mszy św., zwłaszcza po Komunii św.

Co znaczy być człowiekiem Kościoła?

Co znaczy być człowiekiem Kościoła?

Dla św. Ignacego Kościół kierowany przez Ojca Świętego i posiadający strukturę hierarchiczną jest uporządkowaną i żywą wspólnotą wiary, która codziennie podejmuje walkę w świecie o rozwój Królestwa Bożego pod Sztandarem Krzyża. Dla zachowania prawdziwej postawy, jaką powinniśmy mieć w Kościele wojującym, należy przestrzegać reguł, które Święty umieścił na samym końcu Ćwiczeń duchownych.

Wierzący może więcej

Wierzący może więcej

Benedykt XVI w liście Porta fidei zachęca do ponownego poszukiwania i odkrywania sensu, piękna i sił wiary (nr 4). Ogłoszony w tym liście Rok Wiary ma być czasem odnajdywania radości w wierze i entuzjazmu w jej przekazywaniu (nr 7).

Chrystusowy ogień

Chrystusowy ogień

Nauczono nas patrzeć na Jezusa jako na Tego, który jest cichy i pokornego serca… łagodny i miłosierny… który trzciny nadłamanej nie złamie, nie zagasi knotka, o nikłym płomyku… który, gdy uderzą Go w jeden policzek, nadstawi drugi… Taki słodki Jezusek bardzo nam pasuje do naszej infantylnej wiary.

Miłość nigdy nie ustanie

Miłość nigdy nie ustanie

Choć kult Serca Pana Jezusa w formie, jaką znamy i praktykujemy dzisiaj, znany jest dopiero od objawień s. Małgorzaty Marii Alacoque (1647-1690), trudno zaprzeczyć, że w swej najgłębszej istocie kult ten jest tak stary, jak stare jest chrześcijaństwo. A to z tego powodu, że serce od najdawniejszych czasów jest symbolem i obrazem tego, co w człowieku najpiękniejsze, najbardziej czułe i nieprzemijające. Już przecież Pan Jezus przekonywał swych uczniów, że na nic się nie zdadzą wszystkie pobożne gesty i starodawne praktyki religijne, jeśli nie będą opierały się na uczuciu prawdziwego przywiązania do Boga.

Boże dzieci

Boże dzieci

Grzeszny człowiek umiłowanym dzieckiem Boga?

Tak! Taka jest decyzja Boga Ojca. Z Jego zbawczej woli grzeszny człowiek został podniesiony do godności dziecka Bożego. Już w misterium chrztu świętego zostaliśmy wkorzenieni i ugruntowani w miłości Boga Ojca. Tym samym nasz ludzki horyzont życia został wkomponowany w życie Trójcy Świętej. Taka jest obiektywna rzeczywistość. Ale czy przeciętny chrześcijanin żyje tą świadomością?

Cierpienie i miłość – 16 VI 2013

Cierpienie i miłość – 16 VI 2013

11. Niedziela zwykła
Ewangelia: Łk 7, 36 – 8, 3

Jezus chętnie się zgadzał, by kobiety uczestniczyły w Jego wędrówce i nauczaniu. Łączyła Go z nimi osobista więź. Pozwalał, by opiekowały się Nim i usługiwały Mu. Szacunek, delikatność, takt i uczucia Nauczyciela widoczne są szczególnie wobec kobiet zagubionych moralnie. Jezus nie potępiał kobiet upadłych, ale pozwalał im na nowo zrozumieć i odkryć własną godność, wyzwalał w nich miłość i czynił swoimi wiernymi uczennicami.