Aktualności

Apostolstwa Modlitwy

W Gieczu

W Gieczu

Akt przyjęcia chrztu przez Mieszka I, jego dwór i wojów to pierwszy krok na drodze do chrystianizacji podległego mu ludu, od czego nie mogło być już odwrotu. Była to droga wyboista, z niezliczonymi przeszkodami – proces wszczepiania naszych przodków do wspólnoty Kościoła powszechnego rozłożony na dziesięciolecia, a nawet dłużej.

Podróżnych w dom przyjąć

Podróżnych w dom przyjąć

Staropolskie Gość w dom, Bóg w dom jest głęboko zakorzenione w obyczajowości chrześcijańskiej, która od ponad tysiąca lat wpływa na kształtowanie się naszych ojczystych zwyczajów.

Amnestia niosąca niewolę

Amnestia niosąca niewolę

Gdy w 1947 r. komuniści ogłosili amnestię, według wspomnień partyzantów niepodległościowego podziemia do mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory” miał przyjść kpt. Zdzisław Broński „Uskok” z pytaniem, co robić w tej sytuacji. „Zapora” miał odpowiedzieć: Zdzisiu, amnestia jest dla bandytów, a my jesteśmy Wojsko Polskie.

Św. Walenty – patron zakochanych i epileptyków

Św. Walenty – patron zakochanych i epileptyków

W Kościele katolickim 14 lutego obchodzi się święto św. Walentego. To imię nosiło dwóch męczenników. Informacje o nich są skąpe, być może chodzi o jedną i tę samą osobę. Obaj żyli w III wieku w Italii. Jeden był prezbiterem w Rzymie, a drugi biskupem w mieście Interamna (obecnie Terni – region Umbria). Obaj byli prześladowani przez cesarza Klaudiusza II.

Czy Bóg tego chce?

Czy Bóg tego chce?

Praktyka rozpoznawania znaków czasu sięga najdawniejszej tradycji chrześcijańskiej. Ma ona swoje korzenie w Piśmie Świętym (np. Łk 12, 54-57).

U grobu bł. biskupa Matulewicza

U grobu bł. biskupa Matulewicza

Litwa kojarzy się najczęściej z Ostrą Bramą w Wilnie, zamkiem w Trokach czy słynną Górą Krzyży. Jednak 38 km od granicy z Polską, w południowej części państwa, znajduje się 50-tysięczne miasto Mariampol.

Trzemeszno św. Wojciecha

Trzemeszno św. Wojciecha

Z Gniezna do Trzemeszna można przejść pieszo w jeden dzień, do czego zachęca przeurocza okolica. W większej już liczbie pojawiają się tam ciche, krystalicznie czyste jeziorka, towarzyszą im lekkie wzgórza morenowe, owoc pracy ustępującego przed tysiącleciami lodowca.